Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Dzisiaj jest: 20 Wrzesień 2018        Imieniny obchodzą: Renata, Filipina, Eustachy

Zygmunt Krzystanek

Z DZIEJÓW PARAFII

Jan Tomasz Derej – organista sprzed półtora wieku

 Zapraszamy do przeczytania artykułu Pana Zygmunta Krzystanka
Artykuł ukazał się w Nr 36 NATANAELA, s. 8-9

Akt urodzenia Jana Dereja w Włodowicach

Gwoli przypomnienia, budowa obecnego kościoła rozpoczęła się w 1827 r., po wyburzeniu starego, drewnianego w roku poprzednim. Jego budowa trwała przez wiele dziesięcioleci. Z tej przyczyny nabożeństwa odbywały się w maleńkiej szkółce, pierwotnej karczmie kościelnej. W trakcie budowy kościoła, przed jego ukończeniem, już w latach pięćdziesiątych odbywały się w nim nabożeństwa, pomimo że w 1876 r. kielecki budowniczy Kowalski wykonał plan jego przebudowy i powiększenia, w związku z czym jego konsekracja nastąpiła dopiero 21 czerwca 1884 r.
Od r. 1857 proboszczem naszej parafii został ks. Stanisław Zwolski i wówczas był już niezbędny organista, którym został Jan To­masz Derejski. Poprzednio był organistą w parafii sąspowskiej. Jego życiorys jest interesujący i ważny dla dziejów Jerzmanowic.
Z „Historii Jerzmanowic wierszem pisanej przez Andrzeja Derejskiego”, dowiadujemy się, że nazwisko Derejski powstało po powstaniu listopadowym w 1830 r., gdy Jan Derej uczestnik tego po­wstania, był ścigany przez władze carskie i ukrywał się w lasach oj­cowskich. Aby zmylić władze, prze­robił sobie dokumenty na nazwisko Derejski i ożenił się w Sąspowie z Magdaleną Rusek, obejmując tam stanowisko organisty.
Okazuje się jednak, że ta legenda jest częściowo nieprawdziwa. Otóż Jan Tomasz Derej urodził się we Włodowicach, k/Zawiercia, 11 grudnia 1824 r., a więc miał sześć lat gdy wybuchło powstanie listopadowe i siedem, gdy nastąpił jego upa­dek, czyli udział w powstaniu nie mógł być przyczyną jego ukrywania się przed carską władzą. Już jako Derejski brał ślub w Sąspowie 19 lutego 1849 r. z Marianną Magdaleną Staroń, urodzoną w Sąspowie 13 kwietnia 1825 r. Zamieszkali w Sąspowie, urodziło im się czterech synów: Jan, Tomasz, Franciszek i Stanisław oraz trzy córki: Józefa, Marianna i Anna; większość w Sąspowie, ale już Franciszek ur. 22 lipca 1860 r. i Stanisław ur. 14 maja 1870 r. – w Jerzmanowicach, gdzie zamieszkali w starej wsi pod numerem 3. Derejski był tu organistą, również za czasów niezapomnianego proboszcza ks. Mateusza Kluby, który zmarł w 1887 r., już po konsekracji kościoła.
Jan Tomasz Derejski został protoplastą rodu Derejskich. Wiemy, że najstarszy syn Jan służył 20 lat w wojsku rosyjskim, gdzie pełnił funkcję pułkowego pisarza. Mając ponad 50 lat, po powrocie do cywila, ożenił się z Marią Szlachtą, młodszą o 20 lat. Zachował prawo wyłączności pisania podań do sądów i władz administracyjnych. Właśnie jego najstarszy syn Andrzej spisał wierszem historię Jerzmanowic, która jest cenna ze względów historycznych, a dotychczas jeszcze nie ukazała się drukiem. Andrzej Derejski był takie organizatorem prywatnej szkoły podstawowej "na dole" Jerzmanowic. W 1916 r., gdy znajdowała się ona w zaborze austriackim, uczęszczał do niej Józef Pogan, późniejszy powieściopisarz jerzmanowicki. Jego wspomnienia z tej szkoły są znamienne: panowała tam bardzo ostra dyscyplina, kary cielesne, jak bicie „w łapę” – były na porządku dziennym, co wymuszało pilną naukę i posłuszeństwo uczniów.
Oprócz nauki pisania i czytania w języku polskim, dzieci uczyły się języka niemieckiego. Nauka była płatna i dlatego tylko niektórych rodziców było stać na taki wydatek. Ta szkoła istniała do 1918 r., ponieważ po odzyskaniu niepodległości powstała w Jerzmanowicach cztero­klasowa szkoła rządowa.
Drugi syn, Tomasz ur. w Sąspo­wie 11 stycznia 1852 r., zmarł 27 lutego 1924 r., był ojcem Katarzyny (1894 – 1970 ), która wyszła za wdowca Stanisława Synowskiego i była matką Edwarda i Marianny, która wyszła za Stanisława Sygulskiego. I tak można by budować drzewo genealogiczne całej parafii.
Nie udało się ustalić daty śmierci organisty Jana Tomasza Derejskiego, wiemy tylko, że w ewidencji mieszkańców Jerzmanowic z roku 1893, jego żona Marianna Magdalena jest wykazana jako wdowa. Zmarła 1 (wg kalendarza juliańskiego), a 14 (wg gregoriańskiego) września 1912 r.
Funkcja organisty od zawsze odgrywa bardzo ważną rolę pomocniczą dla księdza proboszcza i całej społeczności parafialnej, dlatego zasługuje na szacunek. Tym bardziej, że mieliśmy w naszej parafii przykłady znamienitych organistów.

   Ewidencja rodziny Stanisława Derejskiego,
mieszkańców Jerzmanowic

 

Ewidencja rodziny Tomasza Derejskiego,
mieszkańców Jerzmanowic


Akt ślubu Jana Derejskiego i Magdaleny Staroń spisany w Sąspowie. Obydwa
te akty są w języku polskim, ponieważ dopiero po powstaniu styczniowym
wprowadzono w urzędach język rosyjski

Ewidencja rodziny wdowy Marianny
Michaliny Derejskiej, mieszkańców Jerzmanowic

di.jpg
dk.jpg
2011 Z DZIEJÓW PARAFII Jan Tomasz Derej – organista sprzed półtora wieku (36).
Powered by Joomla 1.7 Templates