Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Dzisiaj jest: 21 Lipiec 2018        Imieniny obchodzą: Andrzej, Wiktor, Daniel

Zygmunt Krzystanek

Z DZIEJÓW PARAFII
1918 – 2018
Stulecie odzyskania niepodległości – udział naszych parafian
JAN ADAMCZYK

Zapraszamy do przeczytania artykułu Pana Zygmunta Krzystanka
Artykuł ukazał się w Nr 39 NATANAELA, s. 8 -9

 

 Jan Adamczyk na fotografii po lewej stronie

Jesteśmy już w Roku Pańskim 2017 i zbliżamy się do uczczenia doniosłej rocznicy stulecia odzyskania niepodległości po 123 latach niewoli . Niestety, nikt nam jej nie przyniósł gotowej na tacy, musieliśmy sami ją sobie wywalczyć. 11 listopada 1918 r. zostało ogłoszone powstanie Państwa Polskiego, które jednak nie miało ustalonych granic na wschodzie, zachodzie i południu. Wszystkie te granice należało dopiero wyznaczyć przy pomocy oręża, ponieważ żaden sąsiad w drodze negocjacji nie zamierzał zwrócić zagrabionych polskich terenów. Te zadania musieli spełnić polscy żołnierze, którzy rekrutowali się również z naszej parafii.

Dzięki udostępnieniu przez Pana Edwarda Adamczyka osobistych dokumentów jego ojca Jana Adamczyka, możemy poznać dzieje jednej z osób żyjących w tych przełomowych dla naszej Ojczyzny czasach. Ten artykuł pragnę poświęcić Janowi Adamczykowi z Jerzmanowic, trzeba mieć jednak na uwadze, że podobne losy wojenne były również udziałem osób z Łaz i Gotkowic.

 Wyciąg z ewidencji ludności całej rodziny Adamczyków:
ojciec Jan, matka Franciszka, ich pięć córek i dwóch
synów: Piotr, ur. 5 lutego 1897 r. i Jan, ur.8 lutego 1899 r.

Jan Adamczyk urodził się 8 lutego 1899 r. w Jerzmanowicach. Ukończył jeden oddział szkoły powszechnej, taki był poziom oświaty w czasie zaborów. Do wojska, wraz ze swoim starszym bratem Piotrem, został powołany 4 lipca 1919 r. przez P.K.U. Będzin i następnie wcielony do Batalionu Zapasowego 11 Pułku Piechoty. Narodziny tego pułku odbyły się w Dąbrowie Górniczej jeszcze w czasach okupacji niemieckiej. Wówczas działał tam V okręg POW, którego komendantem był oficer I Brygady Legionów ppor.

  

Zdjęcia przedstawiają fragmenty książeczki wojskowej Jana Adamczyka

Władysław Wąsik. Komenda mieściła się na kopalni „Niwka” i „Kazimierz”. Już 1 listopada 1918 r. legioniści i „peowiacy” zajęli koszary niemieckiego 13. Batalionu Strzelców Polnych. Do nich przyłączyli się Polacy, którzy służyli w tym batalionie, co umożliwiło powstanie dwóch kompanii, które już 3 listopada złożyły ślubowanie przed dowódcą ppłk. Witoldem Filipowskim. Oswobodzono Będzin, a po ponad dwóch m i e s i ą c a c h u t w o r z o n o już dwa bataliony: „Dąbrowa Górnicza” i „Będzin”. P i e r w s z y rozkaz dzienny 11 pułku ukazał się 27 stycznia 1919 r. Wiosną zorganizowano III batalion. 25 maja pułk otrzymał zadanie obsadzenia granicy demarkacyjnej na Górnym Śląsku, od Koziegłów do Modrzejowa, a następnie od Rudnika Wielkiego do Siedlca. Gdy bracia Adamczykowie już tam byli, pułk został przewieziony na front południowo – zachodni. Po miesięcznym okresie, jego uzbrojeniu we francuską broń maszynową i szkoleniu żołnierzy (Jan Adamczyk został amunicyjnym przy obsłudze ckm), 11 pułk 4 października zajął odcinek od Mostów do niemieckiej granicy przy ujściu Olzy do Odry. Celem pułku była ewentualna obrona przed napadem Czechów, którzy już 23 stycznia 1919 r. zajęli Zaolzie, gdzie mieszkało ponad 100 tys. Polaków. Następnym zadaniem było przygotowanie plebiscytu na Śląsku Cieszyńskim, który to plebiscyt nie doszedł do skutku wskutek opozycji strony czeskiej. Dopiero 2 lutego 1920 r. nastąpiło przekazanie tego odcinka milicji śląskiej i z rejonu Białej pułk marszem pieszym przegrupował się do Krakowa, ponieważ od wschodu zagrażało nam śmiertelne niebezpieczeństwo. Po kilku dniach, uzupełnieniu braków, 11 pułk pod dowództwem ppłk. Edwarda Reymana, który następnie przekazał dowództwo majorowi Aleksandrowi Zawadzkiemu (w PRL – u był on Przewodniczącym Rady Państwa w latach 1952 – 64, jednak w opisywanych czasach jeszcze nie był komunistą), został przewieziony koleją na front przeciwsowiecki. Wyładowanie nastąpiło w Równem 28 lutego. Tam pułk pozostał jako odwód frontu wołyńskiego. Zmagania frontowe 11 pułku, w którym znaleźli się bracia Adamczykowie, będą tematem następnego artykułu w kolejnym NATANAELU.

di.jpg
dk.jpg
2011 Z DZIEJÓW PARAFII 1918 – 2018 Stulecie odzyskania niepodległości – udział naszych parafian JAN ADAMCZYK, Natanael 39.
Powered by Joomla 1.7 Templates